Breakdance sposób na ADHD

Masz dziecko, które nie usiedzi na miejscu? Woli ono biegać, skakać, szaleć zamiast czytać bajeczki? Zapisz go na taniec, taki na przykład breakdance! Co przez to osiągnie? Na pewno wygimnastykuje swoje ciało, stanie się sprawniejszy, wzmocni swoje mięśnie i poczucie własnej wartości, rozwinie swój słuch muzyczny, zwłaszcza poczucie rytmu, a jeśli tańca uczyć będą profesjonaliści to nie pozwolą na szaleństwa bez ładu i składu, nauczą panowania nad swoim ciałem, dostosowywania ruchu rąk i nóg do muzyki i choreografii, wskażą drogę do osiągnięcia sukcesu w branży muzycznej, no i wreszcie takie dziecko będzie miało konkretne hobby, będzie mogło imponować drugim konkretnymi, nieprzeciętnymi umiejętnościami. Nie martw się, że poprzez breakdance stanie się częścią kultury hip hopu, to nie to samo co na przykład satanizm lub inne subkultury, odwołujące się do buntu czy używania przemocy. Lepszy jest taniec od pustego włóczenia się po ulicach z wątpliwej jakości towarzystwem, pozbawionym dobrego wychowania i o zwichrowanym kręgosłupie moralnym. To prawda, że w swej genezie breakdance ma coś z walki gangów, bo tak się narodził, ale nie znaczy to, że taniec ten uczy sztuk walki, to po prostu inny sposób interpretowania muzyki.